Make Up Blender czyli jak używać gąbki do makijażu?



Zanim zrobiłam krok do przodu w makijażowym świecie, podkład nakładałam palcami. Produkt wyklepywałam w buźkę tak jak krem. Potem pojawiły się pędzle, którymi do dziś nakładam puder, cienie, rozświetlacz ale jakoś z podkładem nie umiem sobie poradzić. Moim odkryciem, w sumie nie tylko moim okazała się GĄBKA DO MAKIJAŻU tzw. MAKE UP BLENDER.
 

Gąbka wykonana jest z miękkiej hydrofilowej pianki poliuretanowej. Bez lateksu. Jest bardzo miękka, nie podrażnia nawet najbardziej wrażliwej skóry. Jajowaty kształt jajka gwarantuje precyzyjne i równomierne rozprowadzenie podkładu. Blender dzięki takiemu kształtowi dociera w trudno dostępne miejsca. Makijaż z jego wykonaniem nie posiada smug i niedoskonałości. Daje efekt naturalności i świeżości. 


Jak używać gąbeczki?

1. Na początku należy obficie zmoczyć gąbkę pod bieżącą wodą. Gąbka powinna zwiększyć swoją objętość. Dzięki takiej czynności produkt pochłania mniej podkładu.

2. Odciskamy gąbkę z nadmiaru wody. 

3. Podkład wyciskamy np. na dłoń a następnie delikatnie moczymy w nim gąbkę i stemplujemy twarz, na początku zaczynamy od plamek a potem tak długo stemplujemy aż podkład równomiernie się wchłonie. 

4. Po nałożeniu podkładu należy ponownie zmoczyć gąbkę w celu jej umycia.


W sklepach znajdziemy różne kształty gąbeczek: jajka, trójkąty, kwadraty, serduszka itp. Dla mnie najlepszy jest pierwszy model, czyli owalny kształt. Zwężonej strony używam do korektora a szerokiej do podkładu. Żywotność blendara to ok 3 miesiące. Z czasem traci ona swoją sprężystość. Ja swoje zmieniam to co pół roku :) Swoją gąbkę kupiłam w nowo odkrytym przeze mnie sklepie WIZAŻ SKLEP za ok 30 zł. Miałam styczność z drogimi i tanimi gąbkami i w tym przypadku nie warto oszczędzać. Gąbki kupione za 4-5 zł są twarde, mało elastyczne i dobrze nie wklepują podkładu, tworząc plamy...a chyba nie o to nam chodzi. Poniżej zdjęcie z stemplowania. 




9 komentarzy:

  1. Takie gąbki są bardzo praktyczne.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja gąbką nakładam tylko bronzer :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystam z gąbki Ebeline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam moją gąbeczkę BB i zawsze stemplują nią podkład.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też z pędzlem do podkładu nigdy nie mogłam się dogadać. Krem BB nakładam palcami, bo szkoda mi każdej odrobiny, która zostanie w gąbeczce. Ale podkład, a już zwłaszcza taki mocniej kryjący, tylko gąbeczką, wtedy jest najlepszy efekt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedynym minusem gąbek jest to, że mimo wszystko chłoną sporo podkładu. Może mniej niż pędzel.. ale niewiele. mniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie też króluje gąbeczka do makijażu :) Odkąd kupiłam pierwszą nie wyobrażam sobie jej nie mieć. Teraz używam takiej różowej z Inter Vion i uwielbiam ją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam na przemian gąbki i pędzla :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja póki co z nakładania palcami przerzuciłam się na pędzle. Do gąbki zapewne również się przekonam;)))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger