Szampon z pokrzywą i cytryną do włosów przetłuszczających się


Szampon z pokrzywą i cytryną do włosów przetłuszczających się otrzymała moja mam od synowej, która jest konsultantką marki Oriflame. Kiedyś miałam styczność z tą marką ale ze względu na ciężki dostęp nie kupowałam kosmetyków dostępnych jedynie w katalogu. Teraz mam konsultantki z każdej strony - jeśli chciałabym coś zamówić u każdej - zbankrutowałabym :D 


Z czystej ciekawości postanowiłam podkraść mamie szampon i zastosować na 2-3 mycia, żeby wyrobić sobie o nim jakąkolwiek opinię. I? Szampon ma przezroczyste opakowanie - jak dla mnie jest to ogromny plus. Wiem ile kosmetyku mi zostało i kiedy mniej więcej zaplanować zakupy :) Butelka jest miękka. Nakrętka otwierana na klik.


Zdecydowanie wyczuwalny zapach pokrzywy i cytryny dodaje energii i świeżości. Co jednak mi się nie podoba? Ziołowo - owocowe zapachy, takie jak ten kojarzą mi się z porządnym oczyszczaniem włosów. Takie szampony powinny być co najmniej w 90% naturalne. W tym przypadku cytryna i pokrzywa są na samym końcu składu co mnie bardzo zasmuciło. Włosy po jego zastosowaniu powinny być szorstkie a są miękkie i gładkie. Dla jednych może być to atut, ja jestem delikatnie zawiedziona. Oczywiście nie jest dla mnie przeszkodą używanie szamponów z SLS ale w przypadku tego kosmetyku miałam inne oczekiwania.


Podsumowując szampon odświeża włosy, dobrze je myje ale nie oczyszcza. Myję włosy co 2 dzień więc o przedłużaniu ich świeżości za wiele powiedzieć nie mogę. Cena: ok 18 zł za 250 ml. Zdecydowanie za wysoka jak za taką ilość i jakość. Dostępność wyłącznie u konsultantek. 



16 komentarzy:

  1. Szkoda, że jednak nie oczyszcza. To mnie trochę zniechęca.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za szamponami z Oriflame, Avon itp. Kupuję tylko online z Tahe. Warte swojej ceny :)

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam marki ale chętnie wypróbuje ;)

      Usuń
  3. Miałam go kiedyś, ale wtedy był jeszcze w innym opakowaniu. Szczerze mówiąc nie pamiętam czy byłam zadowolona czy nie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby był fajny to raczej pamiętałabyś :)

      Usuń
  4. Nie miałam szamponów z Oriflame, ale tym wariantem nie czuję się skuszona.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam dawno żadnego produktu z Oriflame. I ten też mnie nie kusi 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda że nie oczyszcza...
    Swego czasu miałam jakiś szampon z pokrzywą ,nie pamiętam nazwy (napewno nie Oriflame),i całkiem fajnie mi się sprawdził ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrzywa, rzepa u mnie też się sprawdzają :) ale są to szampony z niższej półki za grosze ;)

      Usuń
  7. 18 zł za 250 mililitrów zwykłego drogeryjnego szamponu... dziękuję nie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dlatego właśnie szampony z avonu czy oriflame nie są dla mnie atrakcyjne- szału nie robią a kosztują o wiele za dużo...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger