Eveline, Hyaluron Expert, Ultra-nawilżenie, Błyskawiczna maseczka wygładzająca 3 w 1


Witajcie. Kwarantanna zmusiła mnie do porządków. Sprzątając szafę znalazłam kilkanaście maseczek, próbek różnych kremów i pełnowartościowych produktów. Wszystko z cyklu: "ooo nawet nie wiedziałam, że to mam" :D Jednym z takich produktów była BŁYSKAWICZNA MASECZKA WYGŁADZAJĄCA EVELINE. Maseczkę kupiłam w Rossmanie, na promocji za niecałe 2 zł. Teraz: 2,59 zł. 


SKŁAD: Aqua (Water), Glycerin, Caprylic.Capric Triglyceride, Coco-Caprylate, Helianthus Annuus Seed Oil, Propanediol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Panthenol, Allantoin, Sodium Hyaluronate, Caesalpinia Spinosa Gum, Hydrolyzed Caesalpinia, Spinosa Gum, Propylene Glycol, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Sodium Polyacrylate, Parfum (Fragrance), Tocopheryl Acetate, Tocopherol, Glucose, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, DMDM Hydantoin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Hexyl Cinnamal

Kilka słów odnośnie składu. Na pierwszy rzut oka widać, że maseczka nie zawiera silikonów, alkoholu i siarczanów. Panthenol i Sodium Hyaluronate - wspomagają gojenie się ran. Produkt zawiera też substancje, które mogą niekorzystnie wpływać na stan naszej cery są to między innymi parabeny oraz alergeny tj.: Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional , Coumarin, Fragrance (ich zadaniem jest nadanie maseczce ładnego zapachu ale też sklasyfikowane są jako substancje szkodliwe - w dużej dawce). Składniki zaznaczone na czarno są bezpieczne lub dopuszczalne. 


Bardzo lubię markę Eveline, dlatego też zdecydowałam się na tą maseczkę. Konsystencja lekka i przyjemna. Bardzo duża ilość produktu, pozwala na nałożenie na buzię bardzo grubej warstwy. Chyba nie muszę wspominać, że przed nakładaniem tego typu produktów należy porządnie oczyścić twarz. Maskę nakładamy na 10 minut, potem wtłaczamy opuszkami palców pozostały krem a resztki wycieramy wacikiem. Fajnym pomysłem jest też schłodzenie produktu w lodówce, daje miłe ukojenie, normalizuje koloryt i odpręża skórę. Maseczka w ekpresowym tempie nawilża i regeneruje naskórek. Buzia po jej użyciu jest odżywiona, gładka i nawilżona. Ogólnie mogłabym ją polecić ale sama więcej po nią nie sięgnę ze względu na to, że mocno zapchała moje pory i spowodowała wysyp...Szkoda. 

26 komentarzy:

  1. Lubię maski z Eveline, ale tej chyba nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dość ciekawa tylko ten skład...Nie zachywca.

      Usuń
  2. Nie miałam tej maseczki...
    Dobrze że ostrzegłaś ,bo lubię Eveline i pewnie bym ją kupiła
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja na pewno się nie skuszę na tę maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo działanie nie jest złe, tylko ten skład, wielka szkoda ;)

      Usuń
  4. Maseczek u mnie ostatnio zdecydowanie za mało. Skupiłam się na peelingach, także trzeba będzie to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tej maski i w sumie chyba nigdy nie miałam żadnej z eveline. szkoda, że Cię zapchała. Ja na dziś wieczór też mam w planie maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja buźka jest problematyczna więc mało co mnie nie zapycha ;(

      Usuń
  6. No ja też patrząc na początek składu nie sięgnę po tę maskę, bo jestem pewna, że i ja skończyłabym z zapchanymi porami odkąd bardziej świadomie podchodzę do składów 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio jestem bardzo uczulona na składy ;(

      Usuń
  7. Nie znam. Szkoda, że Cię zapchała :/

    OdpowiedzUsuń
  8. uuu to bym jej nie kupiła na pewno już teraz !

    OdpowiedzUsuń
  9. a mnie zaciekawił ten liść :D prawdziwy czy sztuczny ? piękny!!

    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląda jak prawdziwy? :D

      Niestety sztuczny.

      Usuń
  10. Super, że napisałaś szczerą recenzję :) Już wiem jakiej maseczki unikać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej maseczki ale słabo, że się nie sprawdzila :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska się sprawdziła tylko skład mi się nie podoba ;(

      Usuń
  12. Uuuuu zapchała. To będę omijać, bo moja cera jest na takie produkty szczególnie wrażliwa. A szkoda, bo zapowiadało się świetnie;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz taką samą cerę jak moja, byle co i już zapchana ;(

      Usuń
  13. Nie sięgam po takie maseczki w saszetkach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger