OnlyBIO Baby


Dopadło i mnie! Wstrętne choróbsko, które nie chce odpuścić! :( Brak siły na pisanie postów i brak jakichkolwiek myśli na napisanie czegoś sensownego...Musiałam odpocząć. Dzisiaj wpis o produktach do codziennej pielęgnacji dla dzieci i niemowląt. Marka OnlyBio jest mi znana z środków czystości, które nie szkodzą i dobrze doczyszczają wszelakie zabrudzenia. Producent zapewnia, że 99% składników w jego produktach są pochodzenia naturalnego. W przypadku środków czystości można przymknąć oko ale w kosmetykach dla dzieci już nie. Przyjrzyjmy się składom pianki, balsamu i szamponu ONLYBIO BABY. 



Balsam jest koloru białego, ma delikatny, ładny zapach a swoją konsystencją przypomina bardziej mleczko niż balsam. Dobrze rozprowadza się na ciele i szybko wchłania. Po miesiącu użytkowania zauważyłam, że stan skóry syna polepszył się. Ciało zostało wygładzone, nawilżone i odżywione :) Świetnie sprawdzi się latem - po podrażnieniach słonecznych oraz zimą - po przemarznięciu i wysuszeniu skóry. Początek składu nie najgorszy, masło shea jest świetnym nawilżaczem, gdy widzę ten składnik w kosmetykach wiem, że produkt spełni moje oczekiwania. Rozczarowałam się trochę zawartości alkoholi. Chociaż nie są to szkodliwe substancja, wyraz "alcohol" wywołuje u mnie niechęć.  Cena: ok 36 zł - 300 ml. 

Aqua [woda], Butyrospermum Parkii (Shea) Butter [masło shea], Sesamum Indicum Seed Oil [olej sezamowy], Octyldodecanol [emolient, który poprawia rozprowadzanie preparatu], Isoamyl Laurate [substancja nawilżająca], Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate [emulgator], Propanediol [nośnik substancji aktywnych], Cetearyl Alcohol [substancja łącząca dwie fazy emulsji], Glycerin [gliceryna -substancja nawilżająca], Glyceryl Stearate [nadaje odpowiednią konsystencję kosmetykom], Microcrystalline Cellulose [regulator lepkości], Levan [działanie nawilżajace], Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil [olej z nasion słonecznika], Sucrose [cukier - nawilża, łagodzi], Xanthan Gum [substancja wpływająca na konsystencję kosmetyku], Dehydroacetic Acid [konserwant], Glucose [substancja utrzymująca wilgoć], Tocopherol [witamina E], Fructose [utrzymuje wilgoć], Citric Acid [kwas cytrynowy], Benzyl Alcohol [substancja konserwująca], Sodium Phytate [substancja przeciwzapalna], Benzoic Acid [konserwant], Parfum [zapach], Limonene [zapach], Linalool [zapach].






Szampon ma gęstą konsystencję, wystarczy jedna pompka aby umyć młodemu całe włosy. Dobrze się pieni i dobrze oczyszcza. Nie zauważyłam niczego niepokojącego. Brakowało mi jedynie zapachu, lubię jak włoski ładnie pachną :) Skład szamponu jest w miarę dobry. Nie szczypie w oczy, włosy są miękkie i błyszczące.  Cena: ok 30 zł - 300 ml

Aqua [woda], Coco-Glucoside [substancja pieniąca], Sodium Coco-Sulfate [emulgator], Cocamidopropyl Betaine [łagodny środek powierzchniowo czynny], Glycerin [gliceryna - substancja nawilżająca], Disodium Cocoyl Glutamate [środek powierzchniowo czynny], Sodium Cocoyl Glutamate [substancja myjąca], Sodium Surfactin [środek powierzchniowo czynny], Canola Oil [emolient tłusty, zabezpiecza skórę przed utratą wody], Glyceryl Oleate [emolient], Hydrogenated Palm Glycerides Citrate [substancja odżywiająca i zmiękczająca skórę], Sodium Chloride [wpływa na konsystencję kosmetyku], Citric Acid [kwas cytrynowy], Tocopherol [witamina E], Potassium Sorbate [konserwant], Sodium Benzoate [konserwant].



Pianka to produkt, który lubię najmniej. Nie wiem dlaczego ale nie przepadam za taka formą kosmetyków, mój młody jednak ją bardzo uwielbia. Dla dzieci to ogromna radość móc umyć samodzielnie ciałko pianką lekką jak puch, przypominającą chmurkę. Dzięki takim formom, dzieciaki chętnie podejmują czynności mycia i szybciej stają się nie zależne. Wygodna pompka, która działa bez zarzutu zdecydowanie ułatwia najmłodszym codzienną kąpiel. Hipoalergiczne czyli bez zapachu :) Trzeba się z tym liczyć. Skład wg mnie jest bardzo dobry  z małymi wyjątkami, które w niskim stężeniu nie są szkodliwe. Cena: ok 30 zł - 300 ml. Jedyny minus jaki zauważyłam - kończy się za szybko :)

Aqua [woda], Disodium Cocoyl Glutamate [środek powierzchniowo czynny], Coco-Glucoside [środek powierzchniowo czynny, substancja myjąca], Glycerin [substancja nawilżająca], Cocamidopropyl Betaine [łagodne środki powierzchniowo czynne], Sodium Cocoyl Glutamate [substancja myjąca], Sodium Surfactin [środek powierzchniowo czynny], Canola Oil [emolient tłusty], Glyceryl Oleate [emolient], Hydrogenated Palm Glycerides Citrate [substancja odżywiająca i zmiękczająca], Citric Acid [kwas cytrynowy], Tocopherol [witamina E], Potassium Sorbate [konserwant], Sodium Benzoate [konserwant].
 



Jeśli chcecie poznać produkty do sprzątania odsyłam do linku: ECO SPRZĄTANIE

26 komentarzy:

  1. Ciekawe kosmetyki. Firmę kojarzę, ale nic nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marka chyba dopiero teraz zyskuje na popularności ;)

      Usuń
  2. Na szampon mogłabym się skusić. Fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię produkty tej marki :)
    Zdrówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie kojarzę tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz dzieci możesz nie kojarzyć :)

      Usuń
  5. Z tej marki jeszcze nic nie miałam ale często widzę jej produkty wiec może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie nie kojarzę tej marki :) dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie nie zwracam uwagi na takie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe produkty:) szybkiego powrotu do zdrowia życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja za to bardzo lubię pianki :D A i onlybio ostatnio pozytywnie mnie zaskakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam , że kieruję się zapachem przy wyborze kosmetyków dla mojego bobasa i mam już ulubione.Ja za piankami też nie przepadam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę mojemu o tych produktach powiedzieć . Przydadzą się dla bratanka :) i widzę, że maja dobry skład

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zacznijcie od pianki :) Maluch będzie miał swietną zabawę podczas mycia ;)

      Usuń
  12. Z Only Bio używam produkty dla dzieci, ale z innej serii do tej pory miałyśmy.
    Zdrówka życze, bo ono teraz najwazniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory tez używałam innej serii :) Myślę, że nie ma większych różnic :) dziękuję Kochana :*

      Usuń
  13. Życzę Ci jak najszybszego powrotu do zdrowia 😘
    Marki nie znam, a te kosmetyki narazie mi się nie przydadzą bo nie mam dzieci
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger