Clarena, Eye Line, Actlift Eye Cream


Czy przerzucając się z drogeryjnych kremów do pielęgnacji okolic oczu na produkty profesjonalne i polskie przeskakujesz o 1 level wyżej w dbaniu o swoją skórę? Jaka jest różnica pomiędzy taki produktami? Czy główna rolę odgrywa tutaj cena? Sięgając po markę Clarena byłam pewna, że w końcu pozbędę się worków i sińców pod oczami. Wiem, że pierwsze efekty muszą przyjść z czasem więc nie liczyłam na wielkie boom i cud w postaci kompletnego zaniku moich defektów. Zużyłam cały słoiczek Kremu ACTIN EYE CREAM i.... No właśnie, co? Zapraszam na recenzję :)



SKŁAD
Aqua [woda], Glycerin [gliceryna], Polyglyceryl-3 Methylgluecose Distearate [emolient, emulgator], Propanediol [nośnik substancji aktywnych i rozpuszczalnik kwasów oraz ekstraktów roślinnych.], Coco-Caprylate [substancja nawilżająca, zmiękczająca], Isocetyl Palmitate [emolient, substancja nawilżająca zmiękczająca], Cetearyl Alcohol [łącznik fazy oleistej z wodną], Aqualane [nawilżacz], Butyrospermum Parkii Butter [masło shea, nawilża, zmiękcza], Porphyridium Cruentum Extract [wyciąg z glonów, chroni skórę], Equisetum Arvense Extract [wyciąg ze skrzypu polnego - zmiękcza, ściąga i koi], Palmitoyl Oligopeptide [stymuluje syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze właściwe], Palmitoyl Tetrapeptide-7 [zmniejsza zmarszczki, ujędrnia skórę], Alchemilla Vulgaris Extract [działa przeciwzapalnie, gojące i ściągające], Chamomilla Recutita Flower Extract [koi i łagodzi], Hedera Helix Leaf Extract [wyciąg z liści bluszczu pospolitego], Ginko Biloba Leaf Extract [działanie antyoksydacyjne], Glycyrrhiza Glabra Root Extract [ma właściwości łagodzące, przeciwobrzękowe, zmniejszające zaczerwienienia i rozjaśniające], Jania Rubens Extract [wyciąg z czerwonych alg Jania rubens], Stearic Acid [stabilizuje, natłuszcza i oczyszcza], Hamamelis Virginiana Leaf Extract [wyciąg z liści oczaru wirginijskiego], Talc [zabezpiecza ale też zanieczyszcza], Panax Ginseng Root Extract [wyciąg z żeń-szenia - regeneruje i odmładza], Propylene Glycol [zapobiega wysychaniu, otrzymywany z ropy naftowej], Butylene Glycol [konserwant], Synthetic Fluorphlogopite [reguluje lepkość], Hydroxypropyl Methylcellulose [substancja wiążąca], Pullulan [zagęszczacz], Titanium Dioxide [filtr UV], Sodium Phytate [substancja przeciwzapalna], Urea [mocznik, substancja nawilżająca], Diamond Powder [nadaje gładkości i rozświetla], Polysorbate 20 [ułatwia połącznie 2 cieczy], Carbomer [wpływa na konsystencję], Triethanolamine [regulator pH], Phenoxyethanol [konserwant], Benzoic Acid [konserwant], Dehydroacetic Acid [konserwant], Ethylhexylglycerin [konserwant], Parfum [zapach], Tin Oxide [reguluje lepkość].


Nie jestem zwolenniczką długich składów w kosmetykach. Dla mnie im krótsza i mało skomplikowana lista tym lepsza. Krem Actin udowadnia, że spora ilość składników wcale nie czyni go produktem gorszym. Kosmetyk zawiera sporą ilość przeróżnych ekstraktów oraz emolientów, których zdaniem jest nawilżanie, zmiękczanie i ochrona naskórka. Dużą role odgrywa również diamentowy pyłek, który rozświetla okolice oczu. Końcówka składu nie jest jednak najlepsza, zawartość Triethanolamine i Phenoxyethanol sprawia, że nie sięgnę po niego kolejny raz.


Krem znajduje się w szklanym pojemniczku - "bardzo, bardzo lubię" z odkręcanym wieczkiem. Formuła lekka, żelowa, świetnie rozprowadza się na skórze i bardzo dobrze wchłania. Zapach delikatny, przyjemny. Drobinki rozświetlają zasinione miejsca, lecz jest to efekt jednorazowy. Chcąc pozbyć się fioletowo-granatowych miejsc musimy porządnie nawilżać naskórek aby zbudować grubą warstwę, która nie będzie prześwitywała. Clarenie się to nie udało. 15 ml opakowanie wystarczyło mi na 2 miesiące użytkowania x2 dziennie. Nie zauważyłam jakiegoś spektakularnego nawilżenia czy odżywienia. Przez przypadek podrażniłam sobie skórę wokół oczy silnym żelem i krem stosowałam kilka razy dziennie, żeby szybko odbudować cieniutką skórę - niestety nie podołał. Musiałam sięgnąć po inny nawilżacz. Trochę się zawiodłam, liczyłam na coś więcej. Cena regularna: ok 70 zł, ja kupiłam na promocji za 40 zł. 

Krem Clarena w porównaniu z drogeryjnym różni się jedynie ceną i składem. Nie zauważyłam jakiegoś specjalnego traktowania mojej skóry. Wg mnie czasami w drogerii dostaniem coś znacznie lepszego i tańszego. 

MOŻE ZNACIE JAKIEŚ DOBRE KREMY POD OCZY? PRZETESTOWAŁAM JUŻ KILKANAŚCIE I CIĄGLE JESTEM NIEZADOWOLONA. POMÓŻCIE, PLISS :)



 

12 komentarzy:

  1. Ja się raczej nie skuszę. Jak widzę bowiem, szału nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie kusi oczyszczanie tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie cena wysoka, a skład taki sobie, sporo konserwantów...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jakoś zbyt wiele nie oczekuję od kremów pod oczy. Dla mnie najważniejsze, aby taki krem dobrze nawilżał i nie robił mi krzywdy. Jednak jeśli mogę zapłacić mniej i mieć podobny efekt, co przy droższym kremie to oczywiscie wybieram ten bardziej oplacalny. Ja bardzo lubię krem pod oczy z Nacomi z olejem arganowym

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tej marki jeszcze nigdy nic nie miałam i jakos szczególnie mnie nie kusi. Szkoda, ze nie powalił Cie na kolana. Dość mało wydajny ten krem

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie uszalam o tym kremie. Wielka szkoda, że nie spełnił w pełni Twoich oczekiwań :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam nigdy tego kremu i po przeczytaniu Twojej recenzji raczej już go nie będę miała. Póki co wystarczają mi kremy drogeryjne 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Też wolę ten krótszy, i przyjemniejszy dla naszego zdrowia skład ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuję teraz kremik z tołpy i jestem nim zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Po tej recenzji zdecydowanie sie nie skuszę. Ja obecnie używam daw totalnie rózne kremy do oczu- jeden na noc troszkę mocniejszy i żelowy na dzień :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie używam kremów typowo pod oczy, jednak chyba muszę zacząć, ale jednak tego raczej nie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie spełnił Twoich oczekiwań.Ja nie mam swego ulubieńca, po skończonym kremie kupuję zawsze z innej firmy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger