"MAMO! NUDZI MI SIĘ!" Czyli pomysł na kreatywną zabawę z dzieckiem :)

W obecnych czasach, ciężko jest zająć dziecko czymś innym niż komputer. Zazwyczaj po odłączeniu kabla sieciowego i zabraniu telefonu słyszymy jeden tekst: "Mamo! Nudzi mi się!" Do chwilowych rozrywek zaliczymy gry planszowe, karty, piłkę, czytanie książek, rysowanie itp... Wszystko jest dobre, ale tylko na moment, potem znowu ten sam tekst. Najlepiej zaciekawić dziecko, na tyle, aby nie chciało przestać się bawić, np.: zabawką kreatywną. Na jedną z takich, przypadkowo natknęłam się na allegro, mowa o długopisie 3D :)

Długopis 3D ma kształt zbliżony do zwykłego długopisu, z którego wydobywa się rozpuszczony filament, w dowolnym wybranym  kolorze. Z pomocą tego urządzenia można tworzyć rysunki obrazy w trzech wymiarach :) Sam przedmiot jest bezpieczny, nie ma możliwości poparzenia się, czy zrobienie sobie krzywdy. Bierzemy długopis w dłoń i rysujemy. Początki mogą być trudne, bo rysowanie w przestrzeni wymaga odpowiedniej wyobraźni i zaplanowania planu pracy przed jego wykonaniem. Nie chcąc skiepścić naszego dzieła, na początku postanowiliśmy stworzyć okulary, z szablonu pobranego z Internetu - wiem, trochę poszliśmy na łatwiznę, ale jak to mówią od czegoś trzeba zacząć :)


DŁUGOPIS


Zestaw zawiera:


✅ Długopis Print it!

✅ Zasilacz plug in

✅ Kabel zasilający

✅ 20 opakowań dodatkowego filamentu

✅ Instrukcja w języku polskim

✅ Solidne opakowanie

✅ Oraz dla niektórych niespodzianka :) 


Zdradzę Wam niespodziankę, ukrytą w losowych pudełkach. Szczęśliwcy znajdą w zamówieniu bilet dla dziecka do Energylandii :) 


SPOSÓB UŻYTKOWANIA

Długopis podłączamy do prądu, wybieramy materiał i czekamy kilka sekund aż zegar odmierzy czas a dysza się nagrzeje. Wkładamy dowolnie wybrany kabelek i odpowiednim przyciskiem ładujemy aż w dyszy pojawi się strumień. Możemy regulować jego prędkość. Do rysowania szczegółów, dobrze jest ustawić najwolniejszy przepływ. Rysować możemy na szablonie lub samem tworzyć dowolnie, wymyślone przez siebie figury. Po skończonej pracy, wyładowujemy filament i wyłączamy od prądu. 


To moja pierwsza styczność z takim urządzeniem i przyznam szczerze, że chyba cieszyłam się bardziej niż mój syn. Wspólnie stworzyliśmy okulary, które mój syn nosił przez resztę popołudnia :) Świetna zabawa na długie godziny, wymagająca precyzji, skupienia i przede wszystkim pomysłowości. Za taki zestaw jak na zdjęciu zapłaciłam ok 120 zł. Warto bo filamentów jest bardzo dużo, a do stworzenia takich okularów poszło nam ok 0.5m :) to była pierwsza próba, w kolejce czeka rower i to będzie prawdziwe wyzwanie :)





8 komentarzy:

  1. Wow, nie wiedziałam, że coś takiego jest na rynku. Fajna ciekawostka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znałam wcześniej tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z takim urządzeniem można wspólnie fajnie spędzić czas :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech no Kaja podrośnie i kupuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że dzieci mają teraz tyle przyjemnych możliwości do zabaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Fajna zabawka, muszę się jej bliżej przyjrzeć. Coś mi podpowiada, że to idealny prezent dla mojej dziesięciolatki:D
    Pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger