"Zostań już na zawsze" Ilona Gołębiewska


Sierpień był dla mnie bardzo krótkim miesiącem. Po 3 latach pandemii i braku wycieczek, w końcu udało mi się wybrać na długo wyczekiwany urlop. Byłam w Bułgarii i było rewelacyjnie. Myślę, że jakaś relacja się pojawi :) Oczywiście wakacje bez książki, to żadne wakacje. Jedną z pozycji, która towarzyszyła mi podczas wypoczynku była twórczość Pani Ilony Gołębiewskiej "Zostań już na zawsze" Nie ukrywam, że mam kilka powieści tej autorki na liście, sięgnęłam po najnowszą. Książka swoją premierę miała 19 lipca br.

O czym jest książka?

Ucieczka przed przeszłością, niespodziewana szansa od losu i gorące uczucie, które pojawia się w trudnym momencie życia…

Czasami przychodzi taki dzień, kiedy trzeba wszystko zostawić za sobą i odważnie ruszyć w nieznane. Kamila Bardo wie, co to znaczy stanąć na życiowym zakręcie. Niedawno wróciła do Polski i w stolicy układa swoje życie. Ma ciekawą pracę, średnio udany związek, ale z nadzieją patrzy w przyszłość.

Jednak życie Kamili zaczyna się komplikować. W pracy pada ofiarą mobbingu ze strony przełożonego, związek z Hubertem przechodzi kryzys, a na jej drodze pojawia się ktoś z przeszłości. Chcąc ratować siebie, nawiązuje kontakt z bratem i za jego namową po kilkunastu latach odwiedza rodzinne Budlewice na Mazurach. To powoduje wiele zmian. Kamila ucieka z pracy i dostaje nową w salonie meblowym brata, nadzoruje rewitalizację starego ogrodu i próbuje naprawić złe relacje z matką. Poznaje również Janka, architekta krajobrazu, którego pamięta z czasów dzieciństwa. Boi się wyznać mu swoje tajemnice, przez które grozi jej prawdziwe niebezpieczeństwo…

Czy życie z dala od rodziny może dać szczęście? Co jest lepsze – szczery związek czy niezobowiązująca relacja? Czy warto żyć przeszłością?

Porywająca, pełna emocji i tajemnicza historia o tym, że czasami warto zamknąć za sobą wszystkie drzwi i z odwagą ruszyć w świat. Przeszłość jest tym, co trzeba pożegnać na zawsze. Liczy się jedynie to, co dopiero przed nami. Trzeba zaufać swojemu sercu. Kto wie, może za kolejnym zakrętem czeka na nas wielkie szczęście?



Książka ma zaledwie 320 stron i zaliczana jest do powieści obyczajowych, romansów. Czyta się ją bardzo szybko, język jest płynny, spójny a autorka potrafi wciągnąć czytelnika w swoją historię. Utwór odnosi się do realistycznych, codziennych sytuacji, dostarcza wielu emocji i pokazuje jak ważna jest rodzinna i więzi ją łączące. Ciężko jest podjąć decyzję aby zostawić swoją przeszłość za sobą i zacząć od nowa. Kamila podjęła taką decyzję a jej dalszych losów nie będę zdradzała. Jedno jest pewne to jedna z książkę, które warto przeczytać a ja chętnie sięgnę po kolejne pozycje tej autorki :)


Tą i inne ciekawe pozycje znajdziecie w dziale z NOWOŚCIAMI.

 

2 komentarze:

  1. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po takie nieskomplikowane historie z życia wzięte.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię i cenię sobie powieści Ilony Gołębiewskiej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)

Copyright © 2014 Anqelique , Blogger